Makijaż sylwestrowy – propozycja numer 1

Czas płynie nieubłaganie szybko i nim się obejrzymy będzie grudzień. Dlatego sądzę, że powoli możemy zacząć planować  nasz makijaż sylwestrowy 🙂 Ja zaczynam już szukać inspiracji. W przypadku sylwestrowego makijażu naprawdę możemy zaszaleć i będzie nam to wybaczone 🙂 Wszystkie warianty są dozwolone. Makijaż może być mocny, połyskujący i odważny. Jednak postanowiłam zacząć spokojnie i dzisiaj postawiłam na klasyczny mocny make up z dodatkiem odrobiny blasku, jaki daje połyskujący srebrny cień. Odcienie jakie królują na powiekach to dominująca czerń, srebro oraz odrobina granatu. Wszystkie kolory są w wariancie z połyskiem, tym razem rezygnujemy z matu. Srebrny cień powędrował oczywiście w kąciki oczu oraz pod łuk brwiowy, ale sporo jego roztarłam w centralnym miejscu górnej powieki, dokładnie łącząc go z czernią, tak aby kolory na siebie zachodziły. Odrobinę granatowego cienia nałożyłam tuż nad linią rzęs. Na dolnej powiece roztarłam jedynie czarny cień. W takim makijażu dobrze prezentuje się czarna konturówka na wodnej linii dolnej powieki. Przedstawiam Wam dwie możliwości – usta nude lub klasyczna głęboka czerwień. Do wyboru 🙂 Mnie osobiście bardziej odpowiada opcja z czerwienią na ustach. Być może z tego względu, że na co dzień maluję się dość mocno, więc chciałabym, aby mój makijaż sylwestrowy czymś się wyróżniał. Makijaż oka wykonałam przy użyciu cieni z palety Sephora, usta Avon, czarna konturówka Mary Kay, podkład Collistar.

20141109_11145420141109_113022

20141109_124501

Porada : Jeśli wybieracie się na imprezę, gdzie na pewno będą robione Wam zdjęcia nie zapomnijcie o konturowaniu twarzy. Będziecie wyglądać rewelacyjnie na zdjęciach 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s