Makijaż zielonych oczu z wykorzystaniem fioletu plus moja opinia na temat tanich kosmetyków marki Wibo

Nie zwlekam z prezentowaniem Wam kolejnego makijażu oczu zielonych, ponieważ nie wiem jak długo wytrzymam bez koloryzujących soczewek 🙂 Dzisiaj postanowiłam sięgnąć po można powiedzieć ‚pewniaka” czyli fiolet. Czytając na temat makijażu dla mojej tęczówki zawsze napotykałam się na fiolet. Musiałam to sprawdzić, tym bardziej, że na co dzień nie stosuję fioletu, wręcz go unikam. Lubię odkrywać nowe łączenia kolorystyczne więc chętnie się podjęłam. W związku ze zbliżającym się wielkimi krokami weekendem prezentowany makijaż jest mocny, żeby nie powiedzieć ekstremalny, ale znacie mnie 😉

WP_20150827_029

Szczerze mówiąc nie jestem pewna czy dobrze czuję się w tym kolorze na powiekach. Makijaż na żywo naprawdę robi wrażenie, jednak czy tak spektakularny efekt dało połączenie mojej tęczówki z fioletem pozostawiam Wam do oceny. Kolejną moją propozycją będzie makijaż dzienny z wykorzystaniem różowego cienia.
 

WP_20150827_074

W dzisiejszym makijażu wykorzystałam kuleczki rozświetlające oraz korektor marki Wibo. Jak widzicie na zdjęciu kuleczek jest niewiele, jednak wystarczy raz zanurzyć pędzelek w słoiczku, aby nabrać wystarczającą ilość. Jedna aplikacja pozwoliła na uzyskanie pięknie i mocno rozświetlonych kości policzkowych. Kuleczki dają naprawdę intensywny efekt, więc trzeba uważać żeby nie przesadzić. Za rozświetlacz zapłaciłam jedyne 15,99. Produkt jest dostępny w Rossmanie.

WP_20150827_021

WP_20150827_025

Kolejnym miłym zaskoczeniem również ze względu na wydajność okazał się rozświetlający i wygładzający korektor pod oczy tej marki. Bardzo dobrze się go aplikuje, świetnie kryje i pięknie rozświetla. Po jego nałożeniu rzeczywiście moja skóra w tej okolicy wydawała się gładka jak zapewniał producent. Myślę, że warto go wypróbować, tym bardziej że kosztuje 14,59.

WP_20150827_023

WP_20150827_127

Pozostając przy temacie nowinek kosmetycznych wspomnę Wam, że właśnie testuję nowe kępki marki Maxfactor. Opinia o nich pojawi się niebawem. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzą, ponieważ Adrell ostatnio mnie troszkę rozczarowały. Producent bardzo mocno jest przykleił do opakowania i połowę rozerwałam przy odklejaniu z pudełka. To było na tyle irytujące, że pomimo uwielbienia rzęs tej marki zaczęłam szukać czegoś z innego.

WP_20150828_002

Na koniec chciałam Wam polecieć gorąco sklep internetowy z okularami przeciwsłonecznymi Brylove, z którego ostatnio często zdarza mi się zamawiać. Okulary prezentują się naprawdę świetnie pomimo niskiej ceny (para kosztuje ok 50 zł). Okularki mają filtr UV 400 a sklep realizuje zamówienie w dwa dni 🙂

WP_20150821_135

WP_20150828_008

Dzisiaj takie trochę pomieszanie z poplątaniem, ale w przyszłym tygodniu wybieram się do Sopotu kibicować chłopakowi na Runmageddonie i prędko się do Was nie odezwę. Z uwagi na to postanowiłam przy okazji dzisiejszego wpisu wrzucić Wam wszystko o czym chciałam Wam w najbliższym czasie poopowiadać 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s