Rzęsy w kępkach Max factor – opinia plus trochę plotek :)

W ostatnim poście pisałam Wam, że testuję nowe kępki od Max factor ponieważ stosowane przeze mnie marki Ardell, bardzo ciężko było oderwać z opakowania. W makijażu jaki mam wykonany na zdjęciach poniżej widzicie już kępki Max factor, Nie miałam większych problemów z wydobyciem ich, więc to już rozwiązało mój dotychczasowy problem. Ponad to są tańsze o 3 zł na opakowaniu od Ardell, więc jeśli kupujecie ich sporo jak ja to ma to także duże znaczenie. Na fotografiach poniżej macie możliwość zobaczyć jak prezentują się na oku kępki w najmniejszym rozmiarze czyli short. Jeśli decyduję się na kępki  w tym najmniejszym rozmiarze lubię przyklejać je bardzo gęsto. Efekt jaki widzicie na zdjęciu osiągnęłam przy zużyciu połowy opakowania. Cena za opakowanie wynosi na allegro 5,90.
 
WP_20150829_044
wp_20150828_002
 
Może napiszę kilka słów o makijażu. Wykonałam go sobie na imprezę sobotnią, więc zdecydowałam się na czarną kreskę na wodnej linii dolnej powieki, ponieważ zastosowane brązowe cienie były stosunkowo delikatne. Nos wykonturowałam przy użyciu bronzera i rozświetlacza Holywood, który jak wiecie posiadam od niedawna. Raczej nie stosuje go do konturowania kości policzkowych i czoła, ponieważ jest zbyt mocno połyskujący, ale do konturowania nosa czy przypudrowania dekoltu, lub szyi jest świetny. Rozświetlacz znajduje się wzdłuż mojego nosa co jest dość mocno zauważalne na zdjęciach poniżej. Makijaż ust wykonałam przy użyciu konturówki marki essence w odcieniu 11.
WP_20150829_046
 
bronzer pomadka
 

Jeśli unikacie stosowania doklejanych rzęs ponieważ obawiacie się, że się Wam odkleją w trakcie imprezy, lub martwicie się jak je potem odkleić w domu, to muszę Was wyprowadzić z błędu. Podkreślam jak ważny jest odpowiedni klej przy okazji chyba każdego postu gdzie wspominam o rzęsach. Klej DUO, który stosuję jest zupełnie niewidoczny na powiece już po paru minutach i świetnie przytwierdza rzęsy. Nie zdarzyło mi się, że rzęsy w trakcie imprezy mi się odkleiły a na paru ostatnich płakałam ze śmiechu 🙂 Oczywiście staram się nie drapać po oku i ich nie dotykać. Z usunięciem rzęs także nie ma najmniejszego problemu, ponieważ klej w kontakcie z wodą robi się takiej „żelowatej” konsystencji i tak naprawdę pod prysznicem, zanurzając twarz spłyną Wam same z twarzy.

IMG_3385

WP_20150829_045

Przechodząc do moich nowinek kosmetycznych to dzisiaj bierzemy na tapetę szybkoschnący lakier speed dry marki Avon. W ostatnim czasie w moim życiu sporo się dzieje, na nic nie mam czasu,  więc drogeriach decyduję się wyłącznie na szybkoschnące lakiery. W moje ręce wpadł Rimmel, Astor i Avon. Ten ostatni przyznam szczerze sprawdził się bardzo dobrze ( z Rimmela tez byłam zadowolona). Kolor, który widzicie na zdjęciu to piękna mięta. Lakier wyschnął na moich paznokciach stosunkowo szybko więc śmiało można dać mu plusa. W jednym z filmików, jakie tworzy moja koleżanka usłyszałam jak poleca produkt przyspieszający wysychanie lakieru także z Avonu. Muszę go wypróbować 🙂 Link podsyłam Wam na dole.
 
WP_20150902_013
 
 
Na koniec może troszkę poopowiadam co u mnie 🙂 Wspominałam Wam w poprzednim poście, że wybieram się na Runmageddon do Sopotu wspierać ukochanego, który startował w tym biegu. Muszę Wam powiedzieć, że fantastycznie było obserwować to wydarzenie! Towarzyszyły mi ogromne emocje, choć byłam wyłącznie kibicem. Podziwiam uczestników za odwagę i hart ducha. Poniżej wrzucam Wam  kilka zdjęć z tego wydarzenia.
 
piotrek
 
runmas

na bloga run

WP_20150906_025

Runmageddon Clasic Sopot 2015 11-00-32_O0C4820

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s