Sobotnie przedpołudnie – czas tylko dla mnie…

Prowadzenie bloga to moje hobby, na co dzień jednak pracuję zawodowo i w tygodniu nie mam czasu, aby zadbać o siebie w takim stopniu jak lubię. W związku z tym sobotnie przedpołudnie jest czasem tylko dla mnie. Od rana moje mieszkanie przypomina salon SPA 😉 Zaczynam swój dzień od nałożenia na głowę odżywczej maski. O twarzy również nigdy nie zapominam i traktuję ją najpierw peelingiem następnie maseczką przeznaczoną do mojego rodzaju skóry. Domowe zabiegi znacznie wpływają na poprawę jakości mojej skóry i włosów.

WP_20151003_165

Po takim podkładzie mogę przejść do ukochanego makijażu, któremu w weekend mogę poświęcić więcej czasu. Dzisiaj postanowiłam zmieszać ze sobą dwa kolory cieni – brąz oraz fiolet. Najpierw nałożyłam na powiekę odcień brązowy, potem dopiero fiolet, alby zminimalizować jego intensywność. Po raz kolejny wykonanie pięknego makijażu oczy umożliwiły mi cienie maki Avon.

WP_20151003_116

WP_20151003_166

Dzisiaj dla odmiany postanowiłam sięgnąć po eyeliner we flamastrze ponownie marki Avon. Celem utrwalenia nałożyłam na niego czarny cień. Bardzo go lubię, ponieważ jest niezwykle łatwy w użyciu i umożliwia mi szybkie oraz precyzyjne wykonanie kreski. Jest doskonały również dla początkujących.

WP_20151003_103

WP_20151003_169

Jeśli chodzi o makijaż ust to dzisiaj jest dość nietypowy, mianowicie nie zastosowałam żadnej pomadki. Na powierzchnię całych ust nałożyłam konturówkę Miss Sporty 007, wklepałam korektor w odcieniu kremowym, a na koniec podkreśliłam kontur rozświetlaczem.

Cieszy mnie fakt, iż dzięki rezygnacji z koloryzujących soczewek mogłam zgłębić nowe odcienie dla nietypowej zarazem trudnej zielonej tęczówki. Otworzyłam się bardzo na fiolet, którego wcześniej unikałam. Jest to nowe makjażowe doświadczenie oraz kolejna lekcja w doborze odpowiedniego cienia do powiek. Uwierzcie mi, że odpowiednim odcieniem można naprawdę fantastycznie podkreślić tęczówkę oka, wydobyć głębię koloru. Nie musicie koniecznie nakładać nielubianego koloru na całą powierzchnię powieki, wystarczy delikatny akcent, jak w dzisiejszym makijażu.

WP_20151003_108

Na koniec zdradzę Wam pewien trik dotyczący sztucznych rzęs w kępkach. Jeśli chcecie uniknąć sztucznego efektu wymieszajcie ze sobą trzy rodzaje długości i doklejcie je w nieoczywisty sposób. Zamiast najdłuższe na koniec doklejcie je na przykład na przykład w środku, średnie natomiast  w kąciku. Uzyskacie bardzo ciekawy efekt końcowy 🙂

 WP_20151003_027

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s