Makijaż oczu brązowych inspirowany Kylie Jenner

Tworząc dla Was kolejne posty zawsze staram się wprowadzić jakiś element, którego wcześniej nie było. Zależy mi, aby się nie powtarzać. Tak powstał dzisiejszy post, mianowicie uświadomiłam sobie, że chyba nigdy nie wykorzystałam w żadnym makijażu zielonego cienia do powiek. W tym miesiącu noszę brązowe soczewki, więc kiedy jak nie teraz zastosować zieleń 🙂

Inspiracją do prezentowanego makijażu był make up Kylie Jenner, który kiedyś przypadkowo znalazłam w sieci. Mam wrażenie, że na jej powiekach widnieje element zieleni. Moim zdaniem doskonale to współgra z brązową tęczówką. 

sposob-kylie-jenner-na-wiekszy-biust_55f8198a

Kylie Jenner fot. internet

Makijaż mojej dzisiejszej inspiracji opiera się na tym co lubię, czyli konturowaniu, mocnym podkreśleniu oka oraz ustach w kolorze nude.

 

Szczerze mówiąc nie widzę zielonego cienia ani w przypadku niebieskich oczu, jak i w przypadku zielonych. Muszę jednak przyznać, iż z brązową tęczówką bardzo ciekawie się prezentuje. Tym razem zieleń powędrowała jedynie na górną, ruchomą powiekę, być może w kolejnym makijażu będę odważniejsza z tym kolorkiem.

12644748_869095233201785_8738003356623110434_n

WP_20160131_133.jpg

WP_20160131_130

Zastosowane cienie pochodzą z palety Sephora.

WP_20160131_142.jpg

WP_20160131_144.jpg

WP_20160131_120.jpg

Wczoraj miałam drugi i ostatni zabieg ombre. Powiem Wam szczerze, że bardzo liczyłam na odcień stricte platynowy, który zaplanowałam już wiele miesięcy temu. Domyślacie się pewnie jak wielkie rozczarowanie i zdenerwowanie spowodowała informacja od mojej fryzjerki, że po prostu na moich włosach to niemożliwe. Moje brązowe włosy, które mam pod spodem uniemożliwiają uzyskanie takiego odcienia. Załapałam takiego „doła”, że moja fryzjerka pośpieszyła z ciastkiem czekoladowym oraz słowami otuchy, aby mnie odrobinę rozweselić. Dostałam także prezent – produkt zapobiegający żółknięciu włosów 🙂

WP_20160131_146

Dzisiaj rano po przespaniu się z tym „problemem” uważam, że włosy są piękne, wyglądają zdrowo i mają ciekawy odcień. Koniec końców jestem zadowolona 🙂

Ich zdrowy wygląd zagwarantował mi produkt, który nazywa się Fibreplex i ma działanie identyczne do Olaplexu. Jest jednak wygodniejszy i bardziej „kompleksowy”, ponieważ po jego zastosowaniu nie musimy nakładać już maski.

WP_20160131_145

Fibreplex zastosowano także podczas mojej drugiej dekoloryzacji. Moje włosy dostały ostro popalić, a wyglądają jeszcze zdrowiej niż po pierwszym zabiegu. Zakupiłam buteleczkę do domu i zamierzam stosować raz w tygodniu, jak to czyniłam z Olaplexem.

WP_20160131_069.jpg

wp_20160131_0141.jpg

Na koniec pochwalę się Wam, że od tygodnia śmigam do pracy autkiem 🙂 Och jaka to wygoda! Teraz już wiem o co chodzi z tym całym prawkiem 😉

Zapraszam również do polubienia mojej strony

https://www.facebook.com/Natalia-make-up-blog-1713261675624673/?notif_t=page_fan

4 uwagi do wpisu “Makijaż oczu brązowych inspirowany Kylie Jenner

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s