Makijaż Natalii Siwiec krok po kroku – moja interpretacja

Hej!

Obiecałam moim czytelniczkom, że dzisiaj pojawi się makijaż Natalii Siwiec krok po kroku, więc nie mogło być inaczej. Dzisiaj przedstawię Wam w postaci zdjęć i opisu jak ja wykonałam sobie makijaż wzorowany na makijażu Natalii Siwiec stworzonym przez Magdę Pieczonkę. Wykonałam go z wielką przyjemnością, ponieważ bardzo lubię siebie w mocnym oczku i ustach nude.

Z uwagi na najbliższe posty postanowiłam sięgnąć po szare soczewki. Natalia Siwiec posiada szare oczy, dodatkowo prosiłyście mnie o makijaż Oli Ciupy krok po kroku. Pojawi się także test czerwonego cienia Inglot 495. Szare soczewki sprawdzą się idealnie w przypadku wszystkich trzech postów  🙂

Przy okazji wykonania dzisiejszego make upu pojawi się opinia o dwóch nowych produktach. Pierwszy to Double Wear od Estee Lauder, drugi korektor Helena Rubinstein Magic Concealer w kolorze 01 light.

WP_20160701_007.jpg

Przejdźmy do wykonania 🙂

Po tym jak oczyściłam swoją skórę i nałożyłam krem nawilżający na twarz oraz pod oczy przyszła pora na podkład. Odcień, który posiadam to Ivory nude. Jest to jasny odcień i mam wrażenie, że na tą porę roku powinnam mieć odrobinę ciemniejszy kolor. Podkład nie wchodzi w pory i dość szybko zastyga na twarzy. Mam wrażenie, że poradzi sobie z moją tłustą buźką doskonale, ale o tym powiem Wam w kolejnym poście. Dzisiaj muszę mu dać czas do wieczora, aby móc ocenić 😉

Jest bardzo wydajny i niewielka ilość daje pełne krycie. Przez cały czas wykonywania sobie makijażu czułam bardzo przyjemny zapach. Nie mam jeszcze pewności, ale sądzę, że to może być ten podkład 🙂

Kolejny krok to konturowanie twarzy. Dziś użyłam korektora Heleny Rubinstein oraz ciemnego kamuflażu z palety medium Anastasii Beverly Hills. 

Korektor jest malutki (15ml), ale to najbardziej wydajny korektor jaki stosowałam. Wystarczy dosłownie kropla, aby rozświetlić twarz. Korektor idealnie kryje i nie uwydatnia niedoskonałości. Wiem, że z całą pewnością kupię go ponownie.

Całość blenduję ze sobą przy użyciu pędzla, następnie matowię całą twarz pudrem transparentnym. Dzisiaj użyłam Kryolan Th1.

W tym momencie zawsze przychodzi pora na bronzer. Najwięcej wędruje na czoło, mniejsza jego ilość na kości policzkowe oraz żuchwę. Od ponad roku mój ulubieniec to Eveline 51 mat.

Po nałożeniu bazy na powieki zabieram się za makijaż brwi 🙂

Jak wiecie nie mam w zwyczaju zaczynania makijażu od oczu, co jest ryzykowne. Cienie lubią obsypywać się na idealnie nałożone podkład i korektor. Mimo to zdecydowanie wolę dokładnie porozcierać najpierw kamuflaże i dopiero kontynuować resztę. Aby uniknąć zrujnowania wcześniejszej pracy zabezpieczam okolice pod oczami grubą warstwą pudru transparentnego, który potem zmiotę razem z drobinkami cienia z twarzy 🙂

Makijaż oczu skupia się na złotych odcieniach. Najpierw nakładam cień z palety Zoeva Cocoa Blend na dolną oraz górną powiekę.

Kolejny krok to wzmocnienie makijażu oczu poprzez podkreślenie zewnętrznego kącika dolnej powieki oraz załamania górnej ciemniejszym cieniem.

Cienie należy równomiernie ze sobą połączyć pędzelkiem, tak aby zatrzeć granice.

W dzisiejszym makijażu musi pojawić się czarna konturówka. Ja zastosowałam Supershock Avon. Obrysowuję nią górną oraz dolną wodną linię, następnie rozcieram kreskę. Na górnej powiece tworzę linię, która zamaskuje miejsce doczepienia sztucznych rzęs.

Doczepione rzęsy to Lilly Lashes Hollywood.

WP_20160702_047.jpg

WP_20160702_044.jpg

W tym momencie zabrałam się za kości policzkowe. Ostatnio często sięgam po róż Miko w odcieniu 6.

WP_20160702_049.jpg

Wierzch kości policzkowych rozświetliłam poprzez cienką linię wykonaną złotym cieniem.

WP_20160702_055.jpg

WP_20160702_056.jpg

Przy tak intensywnych rzęsach nie możemy nie podkreślić rzęs dolnych. Dzisiaj użyłam po raz pierwszy Tuszu Supershock Avon. Pomalowałam nie tylko dolne rzęsy, ale także podmalowałam swoje naturalne górne, aby ich kolor nie odróżniał się od sztucznych. 

Oprócz podkreślenia rzęs rozświetliłam łuk kupidyna, wierzch nosa oraz wewnętrzne kąciki oczu złotym, mocno połyskującym cieniem.

WP_20160702_051.jpg

WP_20160702_060

Usta dzisiaj pozostają nude, wiec użułam pomadkę Perfectly Nude Avon. Z uwagi na jej kiepską trwałość wzmocniłam makijaż ust poprzez nałożenie na całą powierzchnię ust konturówki 007 Miss Sporty.

WP_20160702_061.jpg

Po rozprowadzeniu konturówki nałożyłam piękną pomadkę nude.

WP_20160702_065.jpg

Na koniec odrobina blasku 🙂 Na ruchomą górną powiekę nałożyłam pigment Mac w odcieniu Rose Gold.

WP_20160702_091.jpg

WP_20160702_095.jpg

Jest to tylko i wyłącznie moja interpretacja makijażu wykonanego przez Magdę Pieczonkę. Mam nadzieję, że udało mi się trafnie odwzorować ten makijaż i poprzez zdjęcia krok po kroku przybliżyć Wam wykonanie 🙂

page.jpg

WP_20160702_075.jpg

DSC08901.JPG

Kiedyś pytałyście mnie o moje plany względem garderoby letniej, otóż zdecydowanie będą to sukienki 🙂 Postaram się pod każdym postem wrzucać Wam moje ulubione 🙂

WP_20160702_127.jpg

WP_20160702_141.jpg

Całuję!

10 uwag do wpisu “Makijaż Natalii Siwiec krok po kroku – moja interpretacja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s