Moje stylizacje na jesień z wykorzystaniem kozaków za kolano

Hej!

Obiecałam Wam, że najnowszy post będzie dotyczył między innymi stylizacji na jesień oraz, że pokażę Wam się w nowej fryzurze. Przygotowując dla Was post o stylizacjach, okazał się tak obszerny, że zdecydowałam się na rozdzielenie tych tematów na dwa odrębne posty. Dzisiaj skupimy się tylko na stylizacjach, oraz zdradzę Wam powód mniejszej częstotliwości zamieszczanych przeze mnie postów. Jestem Wam to dłużna, jednak musiałam czekać na odpowiedni moment.

Jak zaraz zdradzą moje stylizacje jestem w ciąży, a dokładniej w 17 tygodniu   🙂  Choć rozpiera mnie szczęście, radość i ekscytacja, którą ciężko opisać słowami to pierwsze trzy i pół miesiąca były bardzo ciężkie fizycznie. Odkąd dowiedziałam się, że jestem w ciąży postanowiłam odstawić wszelkie medykamenty, podczas migreny ukojenie przynosiły mi jedynie zimne okłady. Musiałam odstawić leki na alergię, co skutkowało zużywaniem 150 chusteczek w trzy dni i kompletnym zatkaniem nosa. Najgorsze jednak były wymioty i silne nudności, które mnie bardzo osłabiały. Można powiedzieć, że przez ponad trzy miesiące byłam przykuta do łóżka. Zdarzały się dni, kiedy tak bardzo bolał mnie krzyż, że nie mogłam siedzieć. Częste wymioty skończyły się wizytą u kardiologa i zaleconą suplementacją.

Właśnie dlatego nie mogłam publikować dla Was częściej postów. Przez te trzy miesiące zamieściłam chyba tylko trzy, albo cztery i uwierzcie mi nie było to przyjemne, ani proste. Na szczęście od kilku dni czuję się zdecydowanie lepiej i nareszcie mogę w pełni cieszyć się ciążą i tym co niesie ze sobą przyszłość. Wiem, że nie przejdę lekko tej ciąży, ale teraz nie moja wygoda i ulga jest najważniejsza tylko zdrowie dziecka. Dlatego pomimo, że niektóre leki są „dozwolone” postanowiłam nie korzystać. Od tego momentu jestem odpowiedzialna za dzieciątko, które wspaniale rozwija się w moim brzuszku i muszę o nie dbać najlepiej jak potrafię. Pomimo, że momentami jest ciężko, to radości podczas usłyszenia pierwszy raz dźwięku bijącego serduszka podczas USG nie zastąpi nic…

Odkryłam w sobie ogromne pokłady siły i determinacji. Sądzę, że także za sprawą miłości i pozytywnej energii, która mnie obecnie otacza. Stosunki z moją rodziną, zwłaszcza siostrą nigdy nie były tak dobre. Moja mama przechodzi samą siebie w trosce o mnie. Nie ma tygodnia, żebym nie dostała paczki z ubrankami i gadżetami dla dzidziusia. Tato ochoczo pomaga we wszelkich przeróbkach mieszkania. Rodzice mojego partnera od samego początku przyjęli mnie jak członka rodziny i szczerze ich uwielbiam. Bardzo nam pomagają w każdym calu. Nie mogę nie wspomnieć o moim partnerze, który jest przy mnie non stop i stara się pomagać mi jak tylko potrafi i być wsparciem w tych najgorszych momentach. Całe wakacje, gdzie była masa różnych imprez i okazji do spotkań ze znajomymi, z uwagi na to, że ja byłam przykuta do łóżka spędził je ze mną w domu. Jestem ogromną szczęściarą mając wokół siebie takich ludzi, którym zależy na mnie, na nas i na naszym szczęściu. Pomimo, że ciąża, perspektywa porodu i bycia niedługo rodzicem budzi zarówno szczęście jak i spory lęk, to mając takie wsparcie nie mogę się tego doczekać!

Mogłabym pisać i pisać o tym, co obecnie dzieje się w moim życiu, bo jest to ogromna rewolucja, ale przejdźmy do tematu postu 🙂 Pomimo, iż brzuszek mam spory, to nie kupuję ubrań ciążowych. Decyduję się na elastyczne tkaniny, dopasowujące się do mojej sylwetki. Dodatkowo będę mogła z powodzeniem nosić je nawet po ciąży. Wiele z elementów prezentowanej garderoby z przyjemnością wykorzystam w przyszłości, być może w trochę innych zestawieniach. Jak widzicie w tytule oraz w zapowiedzi w poprzednim poście, moje stylizacje będą wykorzystywały bardzo teraz modne kozaki za kolano. Muszę przyznać, że mają w sobie ukrytą „moc”. Czuję się w nich nadzwyczaj kobieco i sexy, a moje stylizacje nabierają wyrazu i klasy. Sądzę, że żadne inne buty nie sprawdziłyby się w moich dzisiejszych propozycjach tak dobrze, jak kozaki za kolano.

Zestawy opierają się jak zwykle na bazowych klasykach, takich jak czarna ramoneska, koszula w kratę, długi, szary kardigan oraz wielbłądzi płaszcz. Tych elementów garderoby nie może zabraknąć w mojej szafie, niezależnie od trendów. Uważam, że klasyczny styl współgra z tym co lubię, w czym dobrze się czuję i wyglądam. Z uwagi na mój wzrost oraz budowę ciała korzystnie prezentuję się w klasykach.

Płaszcz pochodzi z Zary, natomiast resztę kupiłam na allegro. 

http://allegro.pl/efektowne-modne-kozaki-za-kolano-kolory-35-40-i5951466295.html?snapshot=MjAxNi0wOS0xMlQxODowOTo0NFo7YnV5ZXI7NzA5ZGQzOGY3OGQ0YjYzZDIwNGIzNzNlMzBkYzFkYmQ4OGMxYjhjNDdjZDZmMzhkOGRhZjU0Y2Q4ZDZlNTYzNQ==

http://allegro.pl/andzela-s-00502-sukienka-sweter-malibu-grey-i6400780027.html

http://allegro.pl/andzela-s-00473-koszula-krata-black-red-40-l-i6396317736.html#

http://allegro.pl/fa-100-skora-ramoneska-moto-biker-m-i5187163282.html

http://allegro.pl/torebka-kopertowka-gwiazd-sztywna-chanelka-promo-i6191639016.html

Pierwsza stylizacja zdecydowanie jest na chłodniejsze dni. Czuję się w niej bardzo elegancko i kobieco.

WP_20160917_030.jpg

WP_20160917_040.jpg

WP_20160917_032.jpg

Kolejna stylizacja zapewne przyda się na najbliższe dni, ponieważ kroi nam się spore ochłodzenie. Głównym elementem jest długi, szary kardigan, który możecie ubrać na skromną, dzianinową sukienkę.

wp_20160917_0431

WP_20160917_047.jpg

WP_20160917_045.jpg

wp_20160917_051.jpg

Do szarego kardiganu doskonale pasowałyby także skórzane, czarne spodnie oraz brązowe botki z frędzlami. Nie mogę Wam jednak zaprezentować takiej stylizacji, bo nie mieszczę się w moje spodnie 😀 Ciekawe botki możecie kupić między innymi na stronie Deezee. https://deezee.pl/botki/botki-z-fredzlami-say-my-name-tan

Stylizacja trzecia jest bardziej „na luzie”. Na pewno każda z Was ma w swojej szafie koszule w kratę. Z zastosowaniem kozaków i czarnej ramoneski możemy stworzyć fajny look.

WP_20160917_062.jpg

WP_20160917_057.jpg

WP_20160917_061.jpg

WP_20160917_054.jpg

Kolejna propozycja to ciepła, szara, oversizowa sukienka na jesień, która będzie idealna zarówno na gołe nogi jak i z wykorzystaniem grubych rajstop. Ma obcisłe rękawy i bardzo luźno puszczony dół – idealna obecnie dla mnie 😉

wp_20160917_071

WP_20160917_074.jpg

WP_20160917_071.jpg

WP_20160917_067.jpg

WP_20160917_075.jpg

Planowałam dla Was jeszcze jedną stylizację z wykorzystaniem siwych kozaków oraz katany oversize, jednak nie zdążyły do mnie dotrzeć, podobnie jak sukienka. Zaprezentuję Wam z przyjemnością w kolejnym poście 🙂

Wszystkie rzeczy, które dzisiaj widzicie na fotografiach oprócz wielbłądziego płaszcza, czarnej ramoneski zakupiłam w jedno popołudnie przez internet 😀 Miałam wyraźną „wizję” tego jak chcę wyglądać tej jesieni. Wiedziałam, że pierwsze skrzypce muszą tu zagrać kozaki 🙂

Uważam, że ciąża wcale nie oznacza, że musimy rezygnować z obcisłych stylizacji. Wręcz przeciwnie! Ja z przyjemnością zakładam obcisłe rzeczy i z dumą prezentuję swój stan. Nie musimy wcale spędzić dziewięciu miesięcy w dresach lub leginsach ciążowych (choć takie też posiadam 😀 ). Pomimo, że w pewnych obszarach jest nas więcej to w tym stanie kobiety wyglądają wyjątkowo. Rozświetlona cera, błysk w oczach i piękny biust to zdecydowane atrybuty. Trzeba się tym cieszyć i z dumą eksponować 🙂

Mam nadzieję, że podobają się Wam moje propozycje, oraz na czym zależy mi najbardziej zainspirują niektóre z Was. Być może jeszcze inne z Was, które wcześniej się wzbraniały odważą się na zakup tych seksownych kozaków i z radością będą nosić 🙂 Moje mają obcas o wysokości 8 centymetrów i są bardzo wygodne.

Na koniec muszę podkreślić, że ani ciąża, ani macierzyństwo nie spowodują mojej rezygnacji z prowadzenia bloga. Możecie jedynie spodziewać się rzadziej dodawanych postów, co pewnie doskonale rozumiecie. Blog i relacja jaką mam z Wami są niezwykle ważnym elementem mojej codzienności i za nic z tego nie porzucę 😉

Całuję Was mocno i do zobaczenia w kolejnym poście  :*

 

14 uwag do wpisu “Moje stylizacje na jesień z wykorzystaniem kozaków za kolano

  1. Dawno nie widziałam, żeby ktoś tak ładnie wyglądał w ciąży! Gratuluję! Jakiej firmy jest czarna torebka na łańcuszku? Jeśli z Allegro, to co powinnam wpisać? Pozdrawiam gorąco!

    Lubię to

  2. Gratuluję serdecznie!Niestety nie mogę znaleźć sukienki w kratę,sukienki szarej oraz swetra.Szukam na allegro i nie znajduję; (Czy mogę prosić o linki lub nazwę sprzedawcy?Pozdrawiam serdecznie,życzę dużo zdrowia.

    Lubię to

  3. Dziewczyny,
    Zawsze sprawdzam sprzedawców i z tych transakcji, które Wam podlinkowałam byłam zadowolona (zazwyczaj wybieram opcje z kurierem). Jednak pamiętajcie, że zakupy na allegro wiążą się z jakimś ryzykiem i nie chciałabym, aby któraś z Was miała do mnie żal, gdyby coś poszło nie tak 🙂 Pozdrawiam :* :*

    Lubię to

  4. Oczu nie można oderwać ,wyglądasz kwitnąco !ciesze sie tez ze masz mnóstwo bliskich Ci osób które sa przy Tobie!To bardzo duże wsparcie…a najważniejsze żebyś w tym okresie czuła sie bezpieczna i kochana !buziaki 😊😉 a i nie ma nic piękniejszego od macierzyństwa … Zobaczysz jak zmieni sie twoje myślenie jak pojawi sie na świecie maleństwo !Ja dopiero teraz kiedy sama jestem mama zrozumiałam co mieli na myśli moi rodzice kiedy mi czegos zabraniali … (wtedy myślałam ze robią mi na złość !) teraz rozumiem ze to z troski i obawy o mnie. Teraz ja jestem gorsza od nich hihihi

    Lubię to

  5. Natalio, z przyjemnością śledzę Twojego bloga od pewnego czasu i przyznam, że moim zdaniem zawsze wyglądasz bardzo pięknie 😃
    Serdeczne gratulacje oraz życzenia dużo zdrówka i szczęścia dla przyszłej Mamy!
    Pozdrowienia 😊

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s