„Czekoladowy” makijaż z wykorzystaniem matowego błyszczyka marki Dose of Colors

Hej!

W poprzednim poście wspominałam, że szykuję dla Was makijaż z wykorzystaniem czerwieni. Jak to bywa z kobietami plany uległy zmianie 🙂 Mam za to dla Was makijaż, który jest znacznie bardziej w trendach i powinien Wam się spodobać. Określiłabym go mianem „czekoladowego”.  W obecnym makijażu wykorzystałam błyszczyk matowy marki Dose of Colors w odcieniu Chocolate Wasted. Bardzo długo szukałam takiego stricte brązowego odcienia. Liczyłam, że 12 z Golden Rose będzie taki, lecz okazał się bardziej bordowy niż brązowy. Błyszczyk jest bardzo trwały, trwalszy od Bourjois Rouge Edition Velvet, jest też droższy.

SONY DSC

DSC00058.JPG

Jeśli chodzi o oczy, to zdecydowałam się na złoto, które świetnie podkreśla zieloną tęczówkę. Na górną, ruchomą powiekę powędrował także różowy perłowy cień. Kreskę wykonałam eyelinerem, następnie roztarłam ją, aby była bardziej rozmyta i mniej regularna.

SONY DSC

SONY DSC

Do makijażu twarzy zastosowałam Mac Matchmaster, korektor Anti age Maybelline, puder transparentny Kryolan oraz bronzer Eveline 51 mat. 

DSC00069.JPG

Jak Wam się podoba taki odważny kolor pomadki? Nie wiem, czy pasuje mi ten odcień, ale naprawdę dobrze się czuję w takim odważnym wydaniu.  Uważam, że doskonale sprawdzi się zarówno u blondynek jak i brunetek. 

DSC00028.JPG

Błyszczyk zakupiłam na stronie http://glowstore.pl/pl/4_dose-of-colors, na której kupuję także Lilly Lashes.

Poniżej zdjęcie bez grama filtra, aby nie było wątpliwości co do odcienia 🙂

wp_20161126_066

Czerwień pojawi się wkrótce, jak i kolejne odcienie dzisiejszej tytułowej marki  😉 

Całuję!!!

6 uwag do wpisu “„Czekoladowy” makijaż z wykorzystaniem matowego błyszczyka marki Dose of Colors

  1. obserwuję twój blog od jakiegoś czasu i to mój pierwszy komentarz, jesteś przepiękną kobietą!!! czerpie od Ciebie wiele inspiracji jeżeli chodzi o makijaż (choć osobiście preferuję dużo „słabszy” ;)) i produkty, których używasz! czy mogłabyś zrobić post z lżejszym makijażem na codzień i ustami nude? z chęcią bym się podszkoliła w tym zakresie! 😀 ps. jakiego filtra (aplikacji) używasz na zdjęcia? 🙂

    pozdrawiam serdecznie! 🙂

    Polubienie

    • Bardzo mi przyjemnie czytać takie słowa, uwielbiam moje stałe czytelniczki! 😉 Z pewnością wykonam niebawem coś lżejszego, bo chcę wyeksponować rzęsy, których jeszcze nie używałam dotąd 😉 Jeżeli chodzi o filtr, to korzystam z najzwyklejszego programu do edytacji, gdzie nawet nie mam opcji „retusz”. W tym programie głownie kadruje zdjęcia, rozjaśniam jak wychodzą za ciemne-nie zawsze jest idealne światło. Mam do wyboru tez kilka filtrów, ale nie mam pojęcią jak się nazywają 🙂 pozdrawiam

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s