Błyszczyk matowy Dose of Colors „sand”- opinia

Hej!

W  końcu dotarły błyszczyki od Dose 🙂 Zaczynam więc prezentację poszczególnych odcieni. Dziś wybrałam kolor bardzo ciekawy i w trendach. Nie do końca jest to odcień nude, według mnie to beż. I dobrze! Takich poszukujemy 😉 W mojej opinii odcień nie jest ani za ciemny, ani za jasny. Jest w sam raz. Zdjęcia robiłam w różnych miejscach w mieszkaniu i w różnym świetle. W pełni oddają kolor produktu.

DSC00216.JPG

Wykończenie jest absolutnie matowe, a trwałość doskonała. Za trzecim myciem rąk z włączeniem opcji „szorowanie” zeszły mi kolory z dłoni. W połączeniu z konturówką możecie jeść i pić nie martwiąc się ustami. Wygląda na to, że bardzo polubię te błyszczyki  😉

SONY DSC

Na oczkach mam odcień bakłażanu z palety Zoeva oraz „Gold Tan” z Inglota. Na dolnej powiece znajduje się głównie ciemne złoto. Przypominam, że zarówno jeden, jak i drugi odcień jest doskonały dla zielonej oraz szarej tęczówki. Postawiłam dzisiaj na mocniejsze wykonturowanie kości policzkowych i noska.

WP_20161206_016.jpg

WP_20161206_015.jpg

DSC00204.JPG

W poprzednim poście podzieliłam się z Wami swoją wstępną opinią o bronzerze marki Make up Revolution. Pisałam, że jest średnio i postanowiłam dać mu czas. Jego czas właśnie się skończył 🙂 Wczoraj narobił mi paskudnych plam na czole i zrujnował całą pracę. Dlatego dzisiaj zastosowałam Eveline. Będąc w temacie bronzerów, chcę zapowiedzieć nadchodzącą opinię o bronzerze marki Inglot. W tym tygodniu na pewno pojawi się wpis. Pamiętajcie, że bronzery-niewypały możecie z powodzeniem zastosować do makijażu na przykład ramion lub dekoltu.

Całuję!!!

7 uwag do wpisu “Błyszczyk matowy Dose of Colors „sand”- opinia

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s